Jak wygląda wdrożenie Magento 2? Proces od wyboru agencji do utrzymania

Wdrożenie Magento 2 zaczyna się znacznie wcześniej niż w momencie instalacji platformy na serwerze. Najpierw trzeba ustalić, co właściwie ma powstać: kto będzie kupował, jak wygląda katalog, gdzie znajdują się ceny i stany magazynowe, z jakimi systemami sklep ma wymieniać dane i które procesy firma chce przenieść do e‑commerce.

Autor: Aurora CreationPublikacja: 22 min czytania
Cykl życia projektu Magento
  1. 01PrzygotowaniePotrzeby, wybór agencji i analiza przedwdrożeniowa.
  2. 02BudowaArchitektura, frontend, development, integracje i migracja.
  3. 03UruchomienieTesty, odbiór biznesowy, launch i stabilizacja.
  4. 04Utrzymanie i rozwójOpieka techniczna, SLA i kolejne zmiany.

Dopiero potem pojawia się architektura, frontend, konfiguracja Magento, development, integracje, migracja danych i testy. Po uruchomieniu dochodzi jeszcze etap, który często jest pomijany w pierwszych rozmowach o projekcie: utrzymanie działającego sklepu.

W praktyce proces wygląda najczęściej tak:

  1. określenie potrzeb i wybór agencji Magento,
  2. analiza przedwdrożeniowa,
  3. ustalenie zakresu i architektury,
  4. UX/UI i frontend,
  5. konfiguracja Magento i development,
  6. integracje,
  7. migracja danych,
  8. testy,
  9. odbiór biznesowy,
  10. przygotowanie uruchomienia,
  11. launch i stabilizacja,
  12. utrzymanie oraz dalszy rozwój.

Nie każdy projekt przechodzi przez te punkty w identycznej kolejności. Część prac można prowadzić równolegle. Przy rozbudowanym B2B, kilku rynkach albo wielu integracjach niektóre etapy będą też znacznie większe niż przy prostym sklepie D2C.

Jeżeli dopiero oceniasz samą platformę, wcześniej warto przeczytać, czym jest Magento 2 i do czego służy.

Co właściwie oznacza „wdrożenie Magento 2”?

Po instalacji Magento mamy platformę e‑commerce, a nie gotowy system sprzedaży konkretnej firmy.

Magento zapewnia fundament pod katalog produktów, klientów, ceny, promocje, koszyk, zamówienia czy treści CMS. Trzeba jednak zdecydować, jak te mechanizmy mają działać w danym biznesie.

Weźmy producenta, który prowadzi sprzedaż detaliczną i jednocześnie obsługuje dystrybutorów. Cena detaliczna może być inna niż cena partnera B2B. Dostępność produktu może wynikać z ERP albo WMS. Opisy mogą pochodzić z PIM. Po złożeniu zamówienia dane mają trafić do ERP, a później Magento powinno otrzymać informację o statusie realizacji.

Sam sklep jest wtedy jednym z kilku systemów:

Systemy, z którymi współpracuje sklep Magento, i ich odpowiedzialność
SystemZa co może odpowiadać
Magento 2sprzedaż online, koszyk, checkout, konta klientów
ERPceny, zamówienia, dokumenty, dane operacyjne
PIMopisy, parametry, media, tłumaczenia
WMSmagazyn i realizacja wysyłek
CRMrelacje z klientami i praca handlowców
systemy płatnościobsługa płatności
systemy logistyczneprzewoźnicy, etykiety, punkty odbioru

Magento 2

Za co może odpowiadać

sprzedaż online, koszyk, checkout, konta klientów

ERP

Za co może odpowiadać

ceny, zamówienia, dokumenty, dane operacyjne

PIM

Za co może odpowiadać

opisy, parametry, media, tłumaczenia

WMS

Za co może odpowiadać

magazyn i realizacja wysyłek

CRM

Za co może odpowiadać

relacje z klientami i praca handlowców

systemy płatności

Za co może odpowiadać

obsługa płatności

systemy logistyczne

Za co może odpowiadać

przewoźnicy, etykiety, punkty odbioru

Właśnie dlatego zakres wdrożenia nie powinien powstawać wyłącznie jako lista ekranów i funkcji.

Dla producentów dochodzą dodatkowo kwestie sprzedaży D2C, B2B, dystrybutorów, katalogów produktowych i systemów wewnętrznych. Szerzej opisaliśmy je w materiale Magento 2 dla producenta.

Zanim wybierzesz agencję Magento, uporządkuj własny punkt wyjścia

Pierwsze rozmowy z wykonawcami są dużo bardziej konkretne, jeżeli firma potrafi odpowiedzieć przynajmniej na podstawowe pytania:

  • kto będzie kupował w sklepie,
  • czy sprzedaż obejmie B2C, B2B, D2C czy kilka modeli naraz,
  • na ilu rynkach ma działać platforma,
  • jakie systemy są już używane w firmie,
  • gdzie znajdują się produkty, ceny i stany,
  • co ma zostać przeniesione ze starego sklepu,
  • jakie procesy są nietypowe,
  • które funkcje są potrzebne przy pierwszym uruchomieniu.

Nie chodzi o napisanie własnej specyfikacji technicznej przed spotkaniem z agencją. Od tego jest analiza. Firma powinna natomiast wiedzieć, jaki problem chce rozwiązać.

„Chcemy Magento” daje wykonawcy znacznie mniej informacji niż:

„Sprzedajemy D2C w Polsce, za rok chcemy wejść do Niemiec, mamy 40 tysięcy SKU, ERP jest źródłem cen i stanów, dane produktowe trzymamy w PIM i chcemy uruchomić osobną ścieżkę dla dystrybutorów”.

Drugi opis pozwala już zacząć rozmowę o architekturze.

Jak wybrać agencję Magento?

Przy Magento sama umiejętność tworzenia sklepów internetowych nie wystarcza. Im bardziej system jest zintegrowany z firmą, tym większe znaczenie mają doświadczenie z samą platformą, integracjami, migracjami i późniejszym utrzymaniem.

Przy porównywaniu agencji sprawdzilibyśmy przede wszystkim kilka rzeczy.

Czy realizowała podobne projekty?

Podobieństwo nie musi oznaczać tej samej branży.

Jeżeli najtrudniejszym elementem planowanego wdrożenia będzie integracja z ERP i sprzedaż B2B, większą wartość ma doświadczenie z takimi procesami niż dziesięć prostych sklepów z podobnym designem.

Jak opisuje zakres?

„Integracja ERP” to zdecydowanie za mało.

Dobra oferta powinna pozwalać ustalić, czy chodzi o:

  • produkty,
  • ceny,
  • stany,
  • klientów,
  • zamówienia,
  • statusy,
  • dokumenty,
  • sposób reagowania na błędy.

To samo dotyczy migracji, frontendu, B2B i każdej większej funkcji.

Kto testuje rozwiązanie?

W projekcie powinno być jasne, gdzie odbywa się QA, kto odpowiada za testy techniczne i kiedy do procesu włącza się zespół klienta.

Co dzieje się po uruchomieniu?

To pytanie warto zadać przed rozpoczęciem wdrożenia, a nie tydzień przed startem.

Jeżeli w niedzielę rano przestanie działać checkout, firma powinna już wiedzieć, kto otrzyma alert, kto odpowiada za Magento, kto za infrastrukturę i w jakich godzinach dostępny jest zespół.

Zakres usług, które może obsługiwać agencja Magento 2, dobrze jest więc oceniać szerzej niż tylko przez pryzmat samego developmentu.

Analiza przedwdrożeniowa: tutaj powstaje prawdziwy zakres projektu

W prostym sklepie część decyzji da się podjąć szybko. W większym projekcie próba rozpoczęcia developmentu bez wcześniejszej analizy zwykle oznacza, że najważniejsze pytania wrócą później, kiedy zmiany będą już droższe.

Analiza ma odpowiedzieć między innymi na pytania:

  • kto korzysta z platformy,
  • jak przebiega sprzedaż,
  • które procesy zostają poza Magento,
  • gdzie są źródła danych,
  • jakie integracje są potrzebne,
  • co podlega migracji,
  • co musi znaleźć się w pierwszej wersji,
  • co można odłożyć na kolejny etap.

Przy bardziej złożonych projektach osobna analiza przedwdrożeniowa e‑commerce pozwala zamknąć te decyzje przed rozpoczęciem głównych prac.

Sama lista funkcji niewiele mówi

Załóżmy, że w wymaganiach pojawia się:

Integracja Magento z ERP.

Technicznie nadal nie wiadomo prawie nic.

Czy ERP wysyła do Magento ceny? Jak często? Czy wszystkie ceny, czy tylko zmienione? Gdzie znajduje się stan? Co dzieje się po złożeniu zamówienia? Czy ERP odsyła status? Co robi Magento, jeżeli ERP przez pół godziny nie odpowiada?

Dopiero odpowiedzi na takie pytania zamieniają nazwę „integracja ERP” w zakres, który da się zaprojektować i wycenić.

Trzeba też ustalić, który system odpowiada za konkretne dane

To jeden z tematów, które bardzo łatwo przeoczyć.

Firma ma ERP, PIM i Magento. Każdy z tych systemów przechowuje informacje o produktach. Nie oznacza to jednak, że każdy powinien móc swobodnie zmieniać wszystko.

Przykładowy podział może wyglądać tak:

Przykładowy podział danych między systemy źródłowe i kierunek ich przepływu
DaneSystem źródłowyKierunek
nazwa produktuPIMPIM → Magento
opisPIMPIM → Magento
cenaERPERP → Magento
stanERP / WMSERP / WMS → Magento
zamówienieMagentoMagento → ERP
status realizacjiERPERP → Magento

nazwa produktu

System źródłowy

PIM

Kierunek

PIM → Magento

opis

System źródłowy

PIM

Kierunek

PIM → Magento

cena

System źródłowy

ERP

Kierunek

ERP → Magento

stan

System źródłowy

ERP / WMS

Kierunek

ERP / WMS → Magento

zamówienie

System źródłowy

Magento

Kierunek

Magento → ERP

status realizacji

System źródłowy

ERP

Kierunek

ERP → Magento

Bez ustalenia właściciela danych prędzej czy później pojawi się pytanie, dlaczego ERP pokazuje jedną wartość, PIM drugą, a klient w sklepie widzi trzecią.

Ten temat powinien być zamknięty przed rozpoczęciem integracji.

Architektura Magento: decyzje, które później trudno odkręcić

Gdy procesy i źródła danych są już opisane, można projektować architekturę.

W tym miejscu ustala się między innymi:

  • strukturę Website, Store i Store View,
  • rynki i języki,
  • katalogi,
  • waluty,
  • źródła cen,
  • sposób synchronizacji stanów,
  • integracje,
  • frontend,
  • wyszukiwanie,
  • środowiska,
  • infrastrukturę.

Jeden Magento może obsługiwać kilka modeli sprzedaży

Przykładowo producent może mieć w jednej architekturze sklep detaliczny i część przeznaczoną dla kontrahentów.

Produkty mogą być wspólne, ale klient B2B zobaczy inne ceny, inne warunki i inny proces zakupowy.

Takie projekty wymagają jednak odpowiedzi na pytanie, co rzeczywiście ma być wspólne. Sam fakt, że Magento umożliwia połączenie obu modeli, nie oznacza jeszcze, że każdy proces powinien zostać połączony.

Przykładową architekturę takiego rozwiązania opisujemy przy wdrożeniach B2C i B2B na Magento 2.

Magento Open Source czy Adobe Commerce?

To również jest decyzja projektowa.

Magento Open Source nie posiada opłaty licencyjnej za samo oprogramowanie. Adobe Commerce jest produktem komercyjnym i rozszerza platformę o dodatkowe możliwości.

Wybór nie powinien sprowadzać się do zasady „większa firma = Adobe Commerce”. Najpierw trzeba sprawdzić konkretne wymagania i policzyć pełny koszt rozwiązania.

W części projektów Magento Open Source z odpowiednimi rozszerzeniami i dedykowanym developmentem będzie wystarczające. W innych wymagania uzasadniają Adobe Commerce.

UX/UI i frontend: dopiero tutaj klient zaczyna widzieć sklep

Warstwa wizualna jest bardzo ważna, ale we wdrożeniu Magento pojawia się dopiero po wielu decyzjach dotyczących tego, jak sklep ma działać.

Projekt obejmuje zwykle między innymi:

  • nawigację,
  • wyszukiwanie,
  • kategorie,
  • filtry,
  • kartę produktu,
  • koszyk,
  • checkout,
  • konto klienta,
  • treści CMS,
  • widoki mobilne.

Frontend może być przygotowany na różne sposoby. W nowych projektach jedną z dostępnych opcji jest Hyvä, czyli alternatywna warstwa frontendowa dla Magento 2.

Nie każdy projekt wymaga rysowania każdej strony od pustej kartki. Jeżeli proces zakupowy jest standardowy, wykorzystanie przygotowanego systemu komponentów może skrócić projekt i pozostawić większą część budżetu na elementy specyficzne dla firmy.

Tak działa między innymi AURORA ONE, czyli wdrożenie Magento 2 z frontendem Hyvä w określonym zakresie.

Przy projekcie z niestandardową ścieżką zakupową, rozbudowanym konfiguratorem albo szczególnymi wymaganiami UX zakres będzie wyglądał inaczej.

Środowiska, repozytorium i sposób wdrażania zmian

Kod Magento nie powinien być rozwijany bezpośrednio na działającym sklepie.

Projekt potrzebuje procesu, który pozwala tworzyć zmianę, sprawdzić ją przed produkcją, a dopiero później udostępnić klientom.

W praktyce pojawiają się środowiska developerskie, testowe lub stagingowe oraz produkcja. Dokładna architektura zależy od projektu.

Kod powinien być wersjonowany w repozytorium. Dzięki temu wiadomo, jaka wersja znajduje się na danym środowisku, kto wprowadził zmianę i co dokładnie trafiło na produkcję.

Adobe w swojej dokumentacji również opisuje przejście od developmentu przez Staging do Production (otwiera się w nowej karcie) i zaleca pełne przetestowanie wdrożenia przed produkcją.

Konfiguracja Magento, gotowe moduły czy własny development?

Nie każdą potrzebę trzeba programować.

Przy wymaganiu warto najpierw sprawdzić cztery możliwości:

  1. Magento obsługuje je w standardzie,
  2. wystarczy konfiguracja,
  3. istnieje sensowne rozszerzenie,
  4. potrzebny jest własny development.

Skrajności są kosztowne.

Pisanie od zera funkcji, która już istnieje w Magento, zwykle nie ma sensu. Instalowanie kolejnego modułu do każdego drobnego wymagania również potrafi stworzyć problem.

Każde dodatkowe rozszerzenie staje się częścią systemu, który później trzeba aktualizować, testować i sprawdzać przy zmianach wersji Magento.

Integracje: miejsce, w którym „happy path” przestaje wystarczać

Integracja działa nie tylko wtedy, gdy dane poprawnie przeszły z systemu A do systemu B.

Musi być wiadomo, co stanie się, gdy po drodze wydarzy się coś nieprzewidzianego.

Wyobraźmy sobie taki przypadek:

  1. Magento wysyła zamówienie do ERP.
  2. ERP zapisuje zamówienie.
  3. Odpowiedź ERP ginie po drodze.
  4. Magento nie wie, że operacja się udała.
  5. Próbuje wysłać zamówienie ponownie.

Jeżeli integracja nie potrafi rozpoznać, że ten komunikat został już obsłużony, w ERP może pojawić się duplikat.

Dlatego przed uznaniem integracji za odporną trzeba sprawdzić między innymi:

  • retry,
  • idempotency,
  • monitoring,
  • timeouty,
  • błędne dane,
  • częściowe przetworzenie,
  • sposób ponowienia operacji.

Podobnie trzeba zdecydować, które operacje wykonują się synchronicznie, a które mogą przejść przez kolejkę. Wolny ERP nie powinien automatycznie powodować, że klient przez kilkanaście sekund czeka na każdą stronę sklepu.

To właśnie takie szczegóły mają często większy wpływ na stabilność projektu niż sama liczba integracji.

Migracja na Magento 2: nie wszystko ze starego sklepu trzeba przenosić

Jeżeli Magento zastępuje istniejącą platformę, do projektu dochodzi migracja.

Do przeniesienia mogą być:

  • produkty,
  • warianty,
  • atrybuty,
  • kategorie,
  • klienci,
  • adresy,
  • historia zamówień,
  • treści CMS,
  • blog,
  • dane SEO,
  • adresy URL.

Pierwsze pytanie powinno jednak brzmieć:

Które z tych danych nadal są potrzebne?

Stary system często zawiera lata zmian, nieaktualne rekordy, powielone kategorie, błędne atrybuty albo rozwiązania stworzone tylko dlatego, że poprzednia platforma miała określone ograniczenia.

Migracja jest dobrym momentem, żeby część z tego uporządkować.

Cały proces przeniesienia danych, integracji i adresów opisujemy szerzej na stronie dotyczącej migracji sklepu na Magento 2.

SEO musi wejść do planu migracji przed uruchomieniem

Jeżeli stary produkt ma widoczność w Google, jego adres nie powinien po prostu zniknąć w dniu uruchomienia Magento.

Projekt migracyjny powinien uwzględniać między innymi:

  • dotychczasowe adresy URL,
  • nowe adresy,
  • przekierowania 301,
  • canonicale,
  • sitemapę,
  • robots.txt,
  • meta dane,
  • indeksację.

Problem zaczyna się wtedy, gdy temat SEO pojawia się dopiero kilka dni przed przepięciem domeny.

Testy Magento przed uruchomieniem

Na tym etapie pierwszy raz trzeba spojrzeć na sklep jak na całość, a nie zbiór ukończonych zadań.

Nie wystarczy otworzyć stronę główną, produkt i checkout.

Trzeba przejść rzeczywiste scenariusze.

Klient niezalogowany składa zamówienie. Klient zalogowany używa kodu rabatowego. Płatność zostaje odrzucona. Produkt przestaje być dostępny. ERP przez chwilę nie odpowiada. Klient B2B posiada własny cennik. Zamówienie ma zostać wysłane w dwóch paczkach.

Testowane powinny być między innymi:

Obszary testów sklepu Magento przed uruchomieniem
ObszarCo sprawdzić
Katalog i wyszukiwanieCzy produkty, warianty, ceny, filtry i dostępność zachowują się prawidłowo?
Konto klientaCzy działa rejestracja, logowanie, reset hasła i edycja danych?
Koszyk i checkoutCzy wszystkie kombinacje dostaw, płatności, podatków i promocji prowadzą do poprawnego zamówienia?
IntegracjeCzy dane dochodzą do systemów zewnętrznych i wracają do Magento?
E-maileCzy wiadomości transakcyjne mają prawidłową treść i uruchamiają się w odpowiednim momencie?
MigracjaCzy dane są kompletne i prawidłowo ze sobą powiązane?
SEOCzy stare adresy prowadzą tam, gdzie powinny?
WydajnośćCzy platforma zachowuje się prawidłowo pod zakładanym obciążeniem?

Katalog i wyszukiwanie

Co sprawdzić

Czy produkty, warianty, ceny, filtry i dostępność zachowują się prawidłowo?

Konto klienta

Co sprawdzić

Czy działa rejestracja, logowanie, reset hasła i edycja danych?

Koszyk i checkout

Co sprawdzić

Czy wszystkie kombinacje dostaw, płatności, podatków i promocji prowadzą do poprawnego zamówienia?

Integracje

Co sprawdzić

Czy dane dochodzą do systemów zewnętrznych i wracają do Magento?

E-maile

Co sprawdzić

Czy wiadomości transakcyjne mają prawidłową treść i uruchamiają się w odpowiednim momencie?

Migracja

Co sprawdzić

Czy dane są kompletne i prawidłowo ze sobą powiązane?

SEO

Co sprawdzić

Czy stare adresy prowadzą tam, gdzie powinny?

Wydajność

Co sprawdzić

Czy platforma zachowuje się prawidłowo pod zakładanym obciążeniem?

Adobe ma osobne checklisty przed uruchomieniem (otwiera się w nowej karcie), obejmujące między innymi konfigurację produkcyjną, testy i przygotowanie launchu.

QA agencji nie zastępuje UAT po stronie klienta

Tester może sprawdzić, czy rabat naliczył się zgodnie ze specyfikacją.

Nie zawsze będzie jednak wiedział, że określona grupa dystrybutorów zgodnie z wewnętrzną polityką firmy nigdy nie powinna móc łączyć tego rabatu z promocją sezonową.

Dlatego przed uruchomieniem potrzebny jest UAT, czyli User Acceptance Testing.

Zespół klienta sprawdza wtedy system z perspektywy codziennej pracy i realnych procesów biznesowych.

Najlepiej, gdy robią to osoby, które faktycznie będą później korzystać z platformy: e‑commerce, sprzedaż, magazyn, obsługa klienta czy marketing.

Launch Magento powinien mieć scenariusz

Przy istniejącym sklepie uruchomienie przypomina bardziej operację migracyjną niż publikację nowej strony internetowej.

Trzeba ustalić moment, w którym:

  • zatrzymywane są zmiany w starym sklepie,
  • wykonywana jest ostatnia migracja danych,
  • uruchamiane są produkcyjne integracje,
  • zmieniane są DNS,
  • wykonywane są testowe zamówienia,
  • sprawdzane są płatności,
  • zaczyna działać monitoring.

Potrzebny jest również plan na sytuację, w której któryś z krytycznych elementów nie zadziała.

Kto podejmuje decyzję o kontynuowaniu launchu? Kiedy wykonujemy rollback? Kto kontaktuje się z operatorem płatności? Kto sprawdza ERP?

Adobe w swojej dokumentacji fazę launchu (otwiera się w nowej karcie) traktuje jako osobny etap obejmujący deployment produkcyjny, konfigurację bezpieczeństwa, weryfikację usług i monitoring wydajności.

Hosting Magento również jest częścią układanki

Sklep musi działać na infrastrukturze dobranej do jego charakterystyki.

Znaczenie mają między innymi:

  • ruch,
  • wielkość katalogu,
  • liczba wersji sklepu,
  • ciężar importów,
  • wyszukiwarka,
  • kolejki,
  • integracje,
  • wymagania dotyczące dostępności.

Nie każdy sklep potrzebuje rozbudowanej architektury chmurowej. Jednocześnie przypadkowy hosting dobrany wyłącznie na podstawie ceny może stać się wąskim gardłem całego projektu.

Przykładowe podejście do VPS, serwera dedykowanego i AWS opisaliśmy na stronie hostingu Magento 2.

Uruchomienie nie kończy pracy nad platformą

Pierwsze dni produkcji pokazują rzeczy, których środowisko testowe nie zawsze potrafi odtworzyć.

Pojawiają się prawdziwi klienci, rzeczywisty ruch, pełny katalog, realne zamówienia i wszystkie zewnętrzne systemy działające jednocześnie.

W tym okresie szczególnie uważnie obserwuje się:

  • błędy aplikacji,
  • checkout,
  • płatności,
  • integracje,
  • kolejki,
  • indeksy,
  • wydajność,
  • zasoby serwera.

Po launchu część problemów będzie zwykłymi błędami do poprawienia. Część okaże się nową potrzebą biznesową, która wcześniej nie była widoczna.

I tutaj kończy się etap wdrożeniowy, a zaczyna codzienne życie sklepu.

Co powinno obejmować utrzymanie Magento 2?

Działający Magento wymaga opieki technicznej.

W zależności od ustalonego zakresu utrzymanie może obejmować:

  • monitoring,
  • reagowanie na awarie,
  • aktualizacje Magento,
  • poprawki bezpieczeństwa,
  • aktualizacje modułów,
  • analizę błędów,
  • kontrolę integracji,
  • administrację techniczną,
  • reagowanie na zmiany prawne wymagające zmian w sklepie.

Samo określenie „support Magento” niewiele mówi.

Firma powinna wiedzieć, co jest monitorowane, kiedy dostępny jest zespół i jak wygląda procedura w przypadku krytycznej awarii.

W Aurora Creation ten obszar jest wydzielony jako AURORA CARE: utrzymanie Magento 2, monitoring i SLA.

SLA: co właściwie ustalamy?

SLA opisuje sposób reagowania na zdarzenia.

Najczęściej określa między innymi:

  • godziny dostępności,
  • klasy incydentów,
  • czas reakcji,
  • zasady eskalacji,
  • kanał zgłoszeń.

Innego poziomu zabezpieczenia potrzebuje sklep D2C, który prowadzi sprzedaż przez całą dobę, a innego portal B2B używany przez kontrahentów głównie w dni robocze.

SLA powinno więc wynikać z konsekwencji biznesowej awarii, a nie z potrzeby posiadania możliwie najwyższego pakietu.

Utrzymanie i rozwój Magento to dwa różne rodzaje pracy

Granica jest stosunkowo prosta.

Jeżeli checkout, który do tej pory działał, zaczyna generować błąd, mamy problem utrzymaniowy.

Jeżeli firma chce dodać nową metodę składania zamówienia, funkcję dla handlowców albo konfigurator produktu, jest to rozwój.

Do rozwoju zaliczymy na przykład:

  • nową integrację,
  • kolejny rynek,
  • przebudowę karty produktu,
  • nowy proces B2B,
  • automatyzację operacji,
  • rozbudowę konta klienta.

W Aurora Creation zaplanowany rozwój istniejących sklepów jest prowadzony w ramach AURORA EVOLUTION, a bieżące utrzymanie pozostaje osobnym zakresem.

To rozdzielenie jest praktyczne także po stronie klienta. Awaria zamówień ma inny priorytet niż pomysł marketingu na nową sekcję karty produktu.

Kto za co odpowiada podczas wdrożenia?

Agencja nie jest w stanie sama zdecydować, jakie warunki handlowe ma dostać dystrybutor. Klient z kolei nie powinien być zmuszony projektować architektury integracji.

Podział odpowiedzialności może wyglądać na przykład tak:

Przykładowy podział odpowiedzialności między agencją a klientem we wdrożeniu Magento
ObszarAgencjaKlient
wymagania biznesowepomaga je uporządkowaćdostarcza wiedzę
architektura Magentoprzygotowuje rozwiązanieakceptuje
UX/UIprojektujedostarcza feedback
developmentrealizujenie dotyczy
integracja z ERPrealizuje stronę Magentozapewnia dostęp i współpracę dostawcy ERP
daneprzygotowuje importdostarcza i weryfikuje dane
QAprowadzi testy technicznewspiera
UATwspieraprowadzi odbiór biznesowy
launchprowadzi działania technicznezatwierdza start
utrzymaniezgodnie z umowąustala priorytety

wymagania biznesowe

Agencja

pomaga je uporządkować

Klient

dostarcza wiedzę

architektura Magento

Agencja

przygotowuje rozwiązanie

Klient

akceptuje

UX/UI

Agencja

projektuje

Klient

dostarcza feedback

development

Agencja

realizuje

Klient

nie dotyczy

integracja z ERP

Agencja

realizuje stronę Magento

Klient

zapewnia dostęp i współpracę dostawcy ERP

dane

Agencja

przygotowuje import

Klient

dostarcza i weryfikuje dane

QA

Agencja

prowadzi testy techniczne

Klient

wspiera

UAT

Agencja

wspiera

Klient

prowadzi odbiór biznesowy

launch

Agencja

prowadzi działania techniczne

Klient

zatwierdza start

utrzymanie

Agencja

zgodnie z umową

Klient

ustala priorytety

Najwięcej problemów pojawia się zwykle tam, gdzie odpowiedzialność została pozostawiona „domyślnie”.

Ile trwa wdrożenie Magento 2?

Nie ma jednego czasu wdrożenia Magento.

Projekt o gotowym zakresie i niewielkiej liczbie zależności może zostać uruchomiony stosunkowo szybko. Platforma B2B połączona z ERP, PIM i WMS, z migracją dużego katalogu i kilkoma rynkami, będzie zupełnie innym przedsięwzięciem.

Na czas wpływają przede wszystkim:

  • funkcje niestandardowe,
  • liczba integracji,
  • gotowość API,
  • jakość danych,
  • zakres migracji,
  • liczba rynków,
  • proces UX/UI,
  • testy,
  • czas potrzebny na decyzje po stronie klienta.

Dlatego pytanie „ile trwa Magento?” niewiele pomaga.

Znacznie lepsze jest:

Ile potrwa realizacja tego konkretnego zakresu i od jakich zależności zależy termin?

Ile kosztuje wdrożenie Magento 2?

Podobnie wygląda kwestia ceny.

Koszt projektu może obejmować:

  • analizę,
  • projekt UX/UI,
  • frontend,
  • konfigurację,
  • development,
  • moduły,
  • integracje,
  • migrację,
  • testy,
  • infrastrukturę,
  • utrzymanie.

Dwie oferty mogą różnić się o kilkadziesiąt procent i nadal obie być racjonalne, jeżeli obejmują inny zakres.

Właśnie dlatego przy porównywaniu ofert trzeba zejść poziom niżej niż suma na końcu dokumentu.

Jak porównywać oferty agencji Magento?

Wyobraźmy sobie dwie oferty.

W pierwszej znajduje się jedna linia:

Integracja ERP: 15 000 zł.

W drugiej zakres został rozpisany na produkty, ceny, stany, zamówienia, kontrahentów, statusy, kolejkę, ponowienia i monitoring.

Nie mamy jeszcze podstaw, żeby stwierdzić, która oferta jest droższa.

Najpierw trzeba sprawdzić, czy obie rzeczywiście obejmują to samo.

Przy każdym większym elemencie projektu powinno dać się odpowiedzieć na trzy pytania:

  • Co dokładnie zostanie wykonane?
  • Czego nie ma w zakresie?
  • Po czym poznamy, że zadanie zostało zakończone?

To znacznie lepszy sposób porównywania ofert niż zestawienie samych stawek godzinowych.

Co zrobić, gdy wdrożenie Magento już trwa, ale projekt utknął?

Zmiana agencji w trakcie projektu nie oznacza automatycznie, że wszystko trzeba napisać od początku.

Najpierw trzeba sprawdzić, co rzeczywiście istnieje.

Przy przejęciu interesują nas między innymi:

  • kod,
  • repozytorium,
  • konfiguracja,
  • środowiska,
  • moduły,
  • integracje,
  • infrastruktura,
  • dane,
  • dokumentacja,
  • otwarte zadania.

Dopiero po takim przeglądzie można podjąć decyzję, które elementy zachować, które poprawić i czy coś trzeba wykonać ponownie.

Aurora Creation prowadzi takie projekty jako osobny zakres: dokończenie rozpoczętego sklepu Magento 2.

Przykład: SklepBaterie.pl

Dobrym przykładem jest SklepBaterie.pl.

Aurora Creation przejęła projekt Magento 2 rozpoczęty przez poprzedniego wykonawcę. Pierwszym zadaniem nie było dokładanie kolejnych funkcji, tylko ustalenie faktycznego stanu kodu, konfiguracji, środowisk i niedokończonych prac.

Dopiero później można było uporządkować priorytety prowadzące do uruchomienia sklepu.

Projekt obejmował również migrację dużego katalogu, integrację z ERP, sprzedaż B2C i B2B, SEO i frontend Hyvä. Cały przebieg opisujemy w case study wdrożenia SklepBaterie.pl.

Taki przykład dobrze pokazuje, dlaczego ocena istniejącego projektu powinna poprzedzać decyzję: „kontynuujemy” albo „robimy od nowa”.

Jak wygląda pełny cykl życia Magento po wdrożeniu?

Dobrze przygotowany projekt nie kończy się sytuacją, w której klient dostał sklep i dane dostępowe.

Firma powinna wiedzieć:

  • gdzie znajduje się kod,
  • jak wygląda architektura,
  • które systemy są źródłem danych,
  • jak wdraża się zmiany,
  • gdzie działa produkcja,
  • kto odpowiada za infrastrukturę,
  • kto monitoruje sklep,
  • kto reaguje na awarie,
  • jak wykonywane są aktualizacje,
  • jak zgłaszany jest rozwój.

W Aurora Creation poszczególne potrzeby są z tego powodu rozdzielone.

Nowe projekty mogą być realizowane między innymi jako AURORA ONE lub jako indywidualne wdrożenia Magento. Działający sklep może przejść pod AURORA CARE, a nowe zadania rozwojowe trafiają do AURORA EVOLUTION.

Wdrożenie, utrzymanie i rozwój dotyczą tej samej platformy, ale rozwiązują różne problemy.

Najczęstsze błędy podczas wdrożenia Magento 2

Zakres zbudowany z nazw funkcji

„B2B”, „ERP”, „multistore” czy „konfigurator” brzmią konkretnie tylko do momentu, w którym trzeba je wycenić.

Każdy z tych elementów trzeba opisać jako proces.

Rozpoczęcie developmentu zanim ustalono źródła danych

Jeżeli nie wiadomo, czy ceną zarządza ERP czy Magento, developer integracji prędzej czy później będzie musiał zatrzymać pracę i zadać to pytanie.

Testowanie wyłącznie poprawnego scenariusza

Jedno zamówienie, które przeszło z Magento do ERP, potwierdza tylko jeden przypadek.

Nie mówi nic o tym, co stanie się przy timeoutach, ponowieniach albo błędnych danych.

Migracja SEO robiona na końcu

Adresy URL są częścią migracji danych i struktury sklepu. Nie dodatkiem wykonywanym wieczorem przed uruchomieniem.

Brak UAT

Zespół techniczny zna system. Pracownicy klienta znają reguły biznesowe. Oba rodzaje wiedzy są potrzebne.

Uruchomienie bez ustalonej opieki

Pierwsze ustalenie dotyczące numeru alarmowego nie powinno odbywać się po pierwszej poważnej awarii.

Jak wygląda dobrze przeprowadzone wdrożenie Magento 2?

Podsumowanie

Po dobrym wdrożeniu działa nie tylko frontend.

Działa cały proces: produkt trafia do sklepu, klient widzi właściwą cenę, może złożyć zamówienie, płatność zostaje obsłużona, dane trafiają do odpowiednich systemów, a zespół wie, co zrobić, kiedy któryś element przestanie działać.

Firma ma również kontrolę nad tym, co zostało zbudowane. Zna zakres odpowiedzialności systemów, posiada dostęp do kodu i środowisk oraz wie, kto odpowiada za dalszą opiekę.

I właśnie ten moment można uznać za zakończenie wdrożenia.

Nie dzień, w którym Magento zostało zainstalowane.

FAQ: wdrożenie Magento 2

Najczęściej zaczyna się od zebrania wymagań i analizy procesów. Następnie powstają architektura, UX/UI, konfiguracja Magento, development i integracje. Kolejne etapy to migracja danych, testy, UAT, przygotowanie produkcji, launch oraz stabilizacja sklepu. Po uruchomieniu potrzebne jest jeszcze utrzymanie techniczne i plan dalszego rozwoju.

Czas zależy od zakresu. Największy wpływ mają integracje, migracja danych, liczba rynków, funkcje indywidualne, B2B oraz szybkość podejmowania decyzji i odbiorów. Nie da się wiarygodnie podać terminu bez znajomości konkretnego projektu.

Koszt obejmuje nie tylko konfigurację Magento. Do budżetu mogą wejść analiza, UX/UI, frontend, integracje, migracja, moduły, development, testy, hosting i późniejsze utrzymanie. Dlatego oferty należy porównywać na poziomie zakresu, a nie tylko końcowej ceny.

Najlepiej sprawdzić doświadczenie z projektami podobnymi technologicznie i procesowo, sposób opisywania zakresu, kompetencje integracyjne, QA, zasady zarządzania kodem oraz model utrzymania po uruchomieniu. Przy bardziej złożonym sklepie znaczenie ma cały zespół i proces realizacji, a nie tylko liczba programistów Magento.

Tak. Nowy wykonawca powinien jednak najpierw ocenić istniejący kod, konfigurację, środowiska, integracje i stan realizacji. Dopiero później można zdecydować, co nadaje się do dalszego wykorzystania.

Nie jest to konieczne. Ułatwia jednak przekazywanie wiedzy, ponieważ ten sam zespół zna architekturę i decyzje projektowe. Jeżeli utrzymanie przejmuje inna firma, potrzebne są dokumentacja, repozytorium, dostępy i uporządkowany proces przekazania platformy.

Tak, jeżeli platforma ma pozostawać bezpieczna i stabilna. Magento, jego moduły, infrastruktura oraz integracje zmieniają się w czasie. Potrzebny jest monitoring, aktualizacje, reakcja na awarie i jasno określony zakres odpowiedzialności.

Utrzymanie dotyczy stabilności działającego sklepu: monitoringu, błędów, bezpieczeństwa i aktualizacji. Rozwój oznacza dodawanie lub przebudowę funkcji, integracji i procesów biznesowych.

Ustawienia plików cookie

Każdą kategorię możesz włączyć osobno. Wybór zapiszemy w Twojej przeglądarce i zapytamy ponownie po roku albo wtedy, gdy zmieni się to, do czego używamy cookie.

Niezbędne

Zawsze aktywne

Utrzymują działanie strony: ochrona przed automatami, dostarczanie treści i czat kontaktowy. Bez nich serwis nie odpowiada, więc nie da się ich wyłączyć.

Zapamiętują Twoje ustawienia, na przykład wybrany język. Dziś nie używamy żadnego takiego pliku — kategoria istnieje, żeby nie trzeba było pytać Cię ponownie, gdy się pojawi.

Pokazują nam, które strony są czytane i gdzie odwiedzający się zatrzymują — także jako nagranie przebiegu wizyty, w którym pola formularzy są zamaskowane. Zbierane zbiorczo, do poprawiania serwisu.

Pozwalają mierzyć skuteczność naszych reklam i pokazywać je osobom, które już tu były.